CES

Jedną z ciekawszych, komputerowych rewolucji, może się okazać Surface, zaprezentowany przez Microsoft na targach CES oraz kilku mniejszych imprezach targowych i pokazach, który pozwala m.in. na błyskawiczne randki internetowe z ludźmi rozsianymi po całym świecie. Choć jak do tej pory, poprzednie wersje tego urządzenia częściej można było spotkać właśnie tam, niż w trakcie normalnego użytkowania. Wszystko oczywiście przez cenę. Na szczęście najnowsza wersja, którą jeszcze pokrywa folia stretch, obklejona przez taśmy pakowe, ma być znacznie tańsza od poprzedniczki, obie wykorzystują podczerwień, by wykryć dotyk, ale w nowej każdy piksel ekranu działa jak mini-kamerka, wszystko oczywiście przy wsparciu bardzo mocnego układu graficznego. W ten sposób można na przykład wykryć przyłożoną kartkę papieru i to, co jest na niej napisane. Urządzenie działa więc jak połączenie ekranu dotykowego, skanera i wyświetlacza. Gdyby tak jeszcze zamontowano oprawy oświetleniowe biurowe otrzymalibyśmy kompletne biurko o nowoczesnej formie. Urządzenie działa na zwykłym komputerze obsługującym Windowsa, oczywiście pomijając tę konieczną silną kartę graficzną. Całość zabezpieczono grubą warstwą substancji zabezpieczającej, o wiele mówiącej nazwie Gorilla Glass.

Najnowsze tablety, zaprezentowane na targach CES, mają mieć zaimplementowaną obsługę Androida w wersji 3.0. System ten został stworzony przede wszystkim właśnie z myślą o tego typu urządzeniach, i choć co prawda jest na razie w fazie beta, ale już pierwsze opublikowane materiały na jego temat zdają się potwierdzać jak bardzo zaawansowany technologicznie jest to system. Postawiono tu przede wszystkim na dynamiczne okna, oraz wtyczki i widgety, obsługujące najczęściej wykorzystywane aplikacje, do obsługi poczty, wyświetlania filmów z Youtube, sprawdzania informacji w osobistym kalendarzu, zarządzania kontaktami, itp. Jest to o tyle innowacyjne i sprytne, że z zastosowaniem widgetów nie jest konieczne nawet uruchamianie osobnej aplikacji, by otrzymać informację o nowej poczcie. Podobne rozwiązania znane są chociażby użytkownikom systemu Windows 7 z uruchomionym paskiem bocznym.